Kredyt samochodowy nie jest kredytem, który można przeznaczyć tylko i wyłącznie na zakup auta – chociaż to właśnie sugeruje jego nazwa. Za środki pozyskane w ramach kredytu samochodowego można sfinansować również zakup i innych pojazdów – w tym motocykli. Nigdy jednak nie zaszkodzi się dowiedzieć czy dany bank takową możliwość przewiduje. Na ogół nie ma z tym jednak problemów, z tym że kredyt na motocykl rządzi się swoimi prawami.

Głównymi ograniczeniami nakładanymi przez banki są te dotyczące wieku pojazdu. Można mieć pewne problemy z uzyskaniem kredytu na używany motocykl – zwłaszcza, jeśli liczy on sobie więcej niż 7, 8 lat. Wiele banków deklaruje, że w momencie spłacenia ostatniej raty motocykl może mieć 8 lat maksymalnie. Zasada jest więc taka, że im starszy pojazd wchodzi w rachubę, tym bardziej skrócony jest okres spłaty. To z kolei oznacza dość wysokie raty – a nie każdy będzie w stanie podołać ich ciężarowi. Najbardziej opłaca się zatem kupować na kredyt motocykl nowy bądź co najwyżej 2-letni.

W takim układzie można też liczyć na korzystniejsze oprocentowanie i brak wymogów w pewnych kwestiach takich jak chociażby wkład własny. Chcąc kupić używany motocykl, dokładnie należy sprawdzić jak do tematu środków własnych podchodzą banki. Niekiedy wymagany jest bardzo wysoki wkład własny – wynoszący nawet 40 czy 50 procent wartości motocykla. Niektóre banki wprowadzają także ograniczenia co do minimalnej kwoty kredytu o jaką można się ubiegać – to też należy sprawdzić.